Jeszcze do niedawna wielu kredytobiorców nie zaglądało do swoich umów częściej niż to konieczne. Rata była, jaka była, bank pobierał ją co miesiąc i tyle. Dopiero gdy kwoty zaczęły wyraźnie rosnąć, coś się zmieniło. Pojawiły się pytania, czasem niepokój, a czasem zwykła ciekawość: skąd właściwie bierze się ta wysokość raty i dlaczego zmienia się tak dynamicznie? W tym momencie bardzo często na pierwszy plan wychodzi WIBOR.
To pojęcie, które przewija się w umowach kredytowych, ale dla wielu osób długo pozostaje dość abstrakcyjne. Dopiero w praktyce, gdy zaczyna wpływać na domowy budżet, staje się realnym problemem. Nic więc dziwnego, że coraz częściej pojawia się temat usunięcia klauzuli WIBOR i jej znaczenia dla wysokości raty.
Jak WIBOR faktycznie wpływa na ratę kredytu?
W uproszczeniu WIBOR jest jednym z elementów oprocentowania kredytu złotowego. To on sprawia, że rata nie jest stała, lecz zmienna. Problem polega na tym, że w umowach mechanizm ten bywa opisany bardzo skrótowo. Często klient wie tylko tyle, że oprocentowanie może się zmieniać, ale już niekoniecznie rozumie, jak duży wpływ ma na to sam wskaźnik.
W praktyce wygląda to tak, że nawet pozornie niewielka zmiana WIBOR może przełożyć się na zauważalną różnicę w miesięcznej racie. Przy kredytach rozłożonych na 20 czy 30 lat te zmiany zaczynają się kumulować. I dopiero wtedy wielu kredytobiorców dochodzi do wniosku, że warto dokładniej przyjrzeć się zapisom, które wcześniej wydawały się „standardowe”.
Usunięcie klauzuli WIBOR a rzeczywista zmiana raty
W tym miejscu warto zachować ostrożność. Usunięcie klauzuli WIBOR nie oznacza automatycznie, że rata kredytu spadnie o konkretną kwotę albo że zmiana będzie natychmiastowa. Wszystko zależy od treści konkretnej umowy i od tego, jak klauzula została w niej sformułowana. Nie ma tu jednego scenariusza, który sprawdzi się w każdym przypadku.
W praktyce wiele osób zaczyna od rozmowy i porady prawnej, która pozwala uporządkować zapisy umowy i spojrzeć na nie bez pośpiechu. Takie wsparcie oferuje Kancelaria Wieniawska Adwokaci, a informacje o zakresie porad dostępne są pod adresem https://wieniawska.pl/oferta/kredyt-zlotowkowy-usuniecie-klauzuli-wibor.
Co sprawdzić, zanim podejmie się decyzję?
Zanim pojawią się jakiekolwiek dalsze kroki, warto wrócić do momentu podpisywania umowy. Istotne jest to, jakie informacje otrzymał konsument i czy pozwalały one realnie ocenić wpływ WIBOR na wysokość raty w dłuższym okresie. Jeśli mechanizm zmienności oprocentowania został opisany ogólnikowo, bez scenariuszy czy przykładów, może to mieć znaczenie przy późniejszej ocenie zapisów.
Równie ważny jest sam sposób sformułowania klauzuli. Prawo konsumenckie kładzie duży nacisk na jasność i zrozumiałość postanowień umownych. Jeżeli zapisy pozostawiają zbyt dużą swobodę jednej stronie albo są trudne do jednoznacznej interpretacji, pojawiają się wątpliwości co do równowagi kontraktowej. I to właśnie te wątpliwości są dziś coraz częściej analizowane.
Dlaczego spokojna analiza jest ważniejsza niż szybkie wnioski
Wiele osób szuka prostych odpowiedzi: czy rata spadnie, o ile się zmieni i kiedy. Tymczasem w praktyce takie pytania rzadko mają jednoznaczną odpowiedź. Każda umowa jest inna, a kluczowe znaczenie ma jej treść, a nie sam fakt istnienia WIBOR. Dopiero dokładne sprawdzenie zapisów pozwala zrozumieć, jakie konsekwencje mogą się z nimi wiązać.
Coraz więcej kredytobiorców dochodzi do wniosku, że zamiast opierać się na hasłach czy obiegowych opiniach, lepiej po prostu przyjrzeć się swojej umowie na spokojnie. Bez emocji i bez obietnic. Taka analiza nie daje gotowych recept, ale pozwala lepiej zrozumieć, od czego faktycznie zależy wysokość raty kredytu. A to często jest pierwszy, sensowny krok przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji.
